Ponadto klienci oczekiwali, że będą one oczytane, dlatego istotne było, by kurtyzana potrafiła prowadzić błyskotliwe konwersacje i elokwentnie pisać.
Izolacja oiran w zamkniętych obszarach sprawiła, że ich praktyki stały się pod wieloma względami zrytualizowane i pozostały nienaruszone przez zachodzące w międzyczasie przemiany społeczne. Ściśle przestrzegana etykieta określała stosowne zachowania. Ich mowa zachowała formalne standardy dworskie, oddalając się od potocznego języka. Nie przyjmowały przygodnych gości, klienci musieli kierować do nich formalne zaproszenia, a po ulicach poruszały się efektowną procesją (oiran dochu), w otoczeniu całej świty i służby. Noszone przez nie kostiumy stawały się coraz bardziej złożone, obejmowały kilka warstw zdobionych szat wykonanych w oparciu o wzory oiran z czasów wczesnego okresu Edo, we włosy wpinały osiem albo i więcej szpilek lub grzebieni. Podobnie rozrywki, które oferowały, wywodziły się z oryginalnych rozrywek oiran poprzednich pokoleń. W końcu kultura oiran, coraz bardziej odstająca od ówczesnych praktyk życia codziennego, zaczęła zanikać. Zmniejszyła się też liczba ich klientów.