W rok później zmarła Matylda, pozostawiając ojcu wychowanie Kazimierza oraz pięciorga innych dzieci.

W radomskim gimnazjum Kazimierz Kelles-Krauz działał w tajnym kółku samokształceniowym „Aryele”, choć jego członkowie nazywali sami siebie Malczewianami, na cześć Franciszka Malczewskiego, który użyczał im swoje mieszkanie. Członkowie koła urządzali dyskusje poetyckie i czytali nielegalną literaturę socjalistyczną z okresu I Proletariatu. Debiutował jako poeta w pismach uczniowskich i w „Gazecie Radomskiej”. Letnie wakacje wykorzystywał na socjalistyczną agitację ludu wiejskiego. Wydalony z gimnazjum po spisku maturzystów, zdał maturę jako ekstern w Kielcach, z powodu udziału w spisku został wydalony z Wydziału Prawa Cesarskiego Uniwersytetu Warszawskiego po zaledwie dwóch miesiącach studiowania. W tym czasie jednak pełnił funkcję przewodniczącego „Koła Młodych”, zrzeszającego studentów z okolic Radomia. W 1892 Kelles-Krauz wyjechał do Paryża, gdzie pracował w Bibliotece Narodowej, podjął studia fizyczno-matematyczne na Sorbonie i nawiązał kontakty z międzynarodową emigracją socjalistyczną. Mieszkał wraz z Janem Lorentowiczem, w jednym budynku, który mieścił się w XIII dzielnicy Paryża przy rue de la Glacière Nr 20Kazimierz Kelles-Krauz. Listy tom I 1890-1897. List nr 35 do Marii Goldsteynówny w Radomiu.