Fomina. W tej sytuacji zaczęło dochodzić do coraz liczniejszych dezercji z oddziału. Na pocz. kwietnia tego roku pozostało w nim jedynie 86 ludzi. Przeszli oni na lewy brzeg Donu w rejonie chutoru Rybnyj, po czym przeprowadzili rajd do granicy z gubernią woroneską, dochodząc do stanicy Szumilinskaja. Stamtąd skierowali się z powrotem na wschód, nie chcąc opuścić okręgu dońskiego. Śladami Kozaków szedł bolszewicki oddział konny Żurawliowa o liczebności dwa razy większej z 6 ręcznymi karabinami maszynowymi. 18 kwietnia pod chutorem Ożogin doszło do walki, zakończonej całkowitym rozbiciem buntowników. Jakowowi J. Fominowi na czele niewielkiej grupy podkomendnych udało się zbiec. W maju utworzył on kolejny antybolszewicki oddział konny w sile ok. 130 ludzi. Za nim ruszyło kilka szwadronów bolszewickiego 13 Pułku Kawalerii. Do buntowników do jesieni dołączyły mniejsze grupy i oddziały kozackie, działające w okręgu choperskim i dońskim (m.in. resztki oddziałów Kurocznika i Grigorija S. Masłakowa). 16 marca 1922 r. w rejonie chutoru Krugłowka, leżącego na granicy okręgu choperskiego, oddział J. J.