2013–2014 Sezon 2013 zespół rozpoczął z całkowicie nowymi kierowcami, którymi zostali Jules Bianchi i Max Chilton, oraz już bez wsparcia finansowego Virgin Group. Po upadku HRT, Marussia oraz Caterham toczyły ze sobą wyrównaną rywalizację na końcu stawki, zwykle kwalifikując się do wyścigów na dwóch ostatnich rzędach startowych. Wreszcie montując do swojego samochodu system KERS, dostarczany przez zespół Willams, Marussi po raz pierwszy udało się ukończyć sezon przed Caterhamem na 10. pozycji w klasyfikacji konstruktorów, dzięki 13. miejscu zajętemu przez Bianchiego w Malezji.
Z zespołem pożegnał się tymczasem Pat Symonds, skuszony posadą dyrektora technicznego w zespole Williams. Dowodzenie nad działem technicznym przejął po nim zajmujący stanowisko głównego projektanta John McQuilliam. Ogłoszono także, iż wraz z wprowadzeniem w następnym roku nowych jednostek napędowych z turbodoładowaniem oraz wycofaniem się z Formuły 1 firmy Cosworth, dostawcą silników wraz z systemami odzyskiwania energii oraz skrzyniami biegów dla Marussi będzie odtąd Ferrari.