Takie rozwiązanie zaostrzyło spór między oboma państwami. Francja zagroziła Nowej Zelandii sankcjami gospodarczymi. Oba rządy oddały spór pod arbitraż Sekretarza Generalnego ONZ Javiera Péreza de Cuéllara. Rozjemca zobowiązał Francję do wystosowania oficjalnych przeprosin oraz wypłacenia odszkodowania w wysokości 7 milionów dolarów. Skazani agenci mieli zostać wydani władzom ojczystym w celu odbycia kary więzienia we francuskiej bazie wojskowej na jednej z wysp Polinezji Francuskiej. Cuéllar zobowiązał Francję także do ustępstw handlowych na rzecz Nowej Zelandii. Jednocześnie oba państwa wyraziły zgodę, by wszystkie wynikłe w przyszłości spory rozwiązywał specjalnie powołany w tym celu trybunał arbitrażowy. Strony zawarły stosowne porozumienie w formie wymiany listów 9 lipca 1986 roku.

Wbrew zawartym ustaleniom władze francuskie przedterminowo zwolniły agentów z odbywanej kary. W wyniku postępowania arbitrażowego Francja przyznała się do naruszenia przyjętych na siebie zobowiązań oraz zobowiązała się do wpłacenia 2 mln dolarów odszkodowania na specjalnie powołany fundusz na rzecz pogłębiania przyjacielskich kontaktów między obywatelami Francji i Nowej Zelandii.