W kwietniu 2010, DJ Premier omówił produkcję MBDTF, porównując ją do poprzedniej pracy Westa w słowach: „Cóż, przede wszystkim, jeśli spojrzeć na wszystkie dzieła Kanye Westa, to zrobił on wiele, aby przywrócić do łask sampling i ponownie uczynić go fajnym, pomimo tego, że jest artystą mainstreamowym..., ale jego nowy album to wyłącznie twarde bity i rymy. Kanye skończył z elektro raz na zawsze. Będziecie zdziwieni tym, co usłyszycie”.

Skład Muzyka i styl Muzyka zawarta na albumie została wyróżniona przez dziennikarzy muzycznych za połączenie w sobie elementów z poprzednich czterech wydawnictw Westa. Simon Vozick-Levinson z „Entertainment Weekly” dostrzega, że takie elementy „powtarzają się w różnych punktach”, a więc „duch luksusu The College Dropout, symfoniczny przepych Late Registration, połysk Graduation i emocjonalnie wymęczone electro z 808s & Heartbreak”. Sean Fennessey z „The Village Voice” pisze, że West „wchłonął to, co otrzymał od swoich starannie dobranych współpracowników, z którymi zdarzyło mu się już współpracować” na poprzednich albumach studyjnych, zauważając takie osoby, jak Jon Brion („Late Registration” – „majestatyczna aranżacja orkiestrowa”), DJ Toomp („Graduation”) i Kid Cudi („808s & Heartbreak” – „jęczące melodie Cudiego stały się nieodłączne”).