Oddał skoki na odległość 129m i 127m i zwyciężył z przewagą 11,2 pkt nad drugim Samim Niemim.

Krzysztof Biegun znalazł się w składzie reprezentacji Polski na dwa pierwsze konkursy 62. Turnieju Czterech Skoczni. W kwalifikacjach do konkursu w Oberstdorfie, po skoku na 133m, zajął 13. miejsce. W pierwszej serii, rozgrywanej systemem KO, rywalizował z Gregorem Deschwandenem. Polak uzyskał 123m, co było wynikiem gorszym o 0,5m od próby Szwajcara, jednak wyższe noty i punkty za wiatr zapewniły Biegunowi awans do drugiej serii. Po pierwszej rundzie zajmował 28. miejsce. W swojej drugiej próbie Biegun uzyskał 119,5m i zawody zakończył na 27. miejscu. W kwalifikacjach do konkursu w Garmisch-Partenkirchen zajął 20. miejsce po skoku na 131m. W konkursie noworocznym rywalizował w parze z Tomazem Naglicem. Uzyskał 128m, wygrał ze Słoweńcem, po pierwszej serii zajmował 30. miejsce, ex aequo ze Stefanem Kraftem. W drugim skoku Krzysztof Biegun uzyskał 126m i ostatecznie zajął niepunktowane, 31. miejsce pomimo występu w obu seriach. Po dwóch konkursach zajmował 20. miejsce w klasyfikacji Turnieju Czterech Skoczni z dorobkiem 489 pkt. Podczas rozgrywanych 3 stycznia kwalifikacji na skoczni Bergisel w Innsbrucku skoczył 113m i w efekcie nie awansował do konkursu.