Gdyby Izrael wyraził na to zgodę, oznaczałoby to dla niego rezygnację z całej pustyni Negew, w tym także obszarów zajętych w październiku podczas operacji Jo’aw. W odpowiedzi Izraelczycy powiedzieli, że granica powinna przebiegać na linii granicy Palestyny sprzed wojny. Kolejnym egipskim warunkiem rozpoczęcia rozmów pokojowych było uwolnienie z okrążenia 4 Brygady. Izraelczycy wyrazili zgodę, pod warunkiem, że zdjęciu okrążenia będzie towarzyszyło rozpoczęcie rozmów. Stanowiska obu stron jednak usztywniały się, a liczba problemów narastała, uniemożliwiając osiągnięcie porozumienia. Dawid Ben Gurion widząc nieskuteczność działań dyplomatycznych, rozkazał Sztabowi Generalnemu przygotowanie operacji militarnej w celu zajęcia północno-wschodniego obszaru pustyni Negew, położonego pomiędzy Beer Szewą a Morzem Martwym. Działaniom tym sprzeciwiał się szef Południowego Dowództwa generał Jigal Allon, który twierdził, że spowoduje to nadmierne rozproszenie i tak niewielkich własnych sił. Jednak Ben Gurion przeforsował swoją koncepcję i przystąpiono do przegrupowania jednostek.