Życie prywatne O jego pochodzeniu i latach młodzieńczych brak jest pewnych wiadomości. Prawdopodobnie był synem Mikołaja. Nie wiadomo, czy był z pochodzenia szlachcicem. Niechętni mu współcześni twierdzili, że dopiero w 1781 roku król nadał mu szlachectwo i obdarzył herbem.

Zmarł bezdzietnie i bez testamentu w Paryżu. Został pochowany na cmentarzu Père-Lachaise.

Ciekawostki Jan Komarzewski był od 1792 roku członkiem Royal Society, rekomendowanym przez króla Stanisława Augusta. Komarzewski donosił w 1789 roku królowi o swoich obserwacjach nieba za pomocą ogromnych lunet Herschela: Jowisza przez [teleskop o ogniskowej] 40 stóp. Miał tylko dwie pręgi, y cztery satelity, z których każdy wydawał się tak jasnym, iak Syrius przez moją Perspektywę Acromatyczną (listy z lat 1789–1790). Komarzewski pisał do króla: On [Herschel], Jego żona i siostra nauczyli się pić zdrowie W.K.Mci w słowach polskich i promują Pańskie zdrowie na każdym posiedzeniu swoim lub obcym.