Krytyka sztucznej inteligencji Od 1960 krytykował badania nad sztuczną inteligencją. W swych pracach naukowych i książkach takich jak Alchemia i sztuczna inteligencja (1965), Czego komputery nie potrafią (1972, 1979, 1991) oraz Umysł ponad maszyną (1986), oceniał rozwój w dziedzinie sztucznej inteligencji oraz krytykował jej filozoficzne założenia.

Alchemia i sztuczna inteligencja W 1965 będąc wykładowcą na Instytucie Technologii w Massachusetts, został zaproszony przez Paula Armera do spędzenia lata w RAND Corporation w Santa Monica, gdzie napisał pracę „Alchemia i sztuczna inteligencja”. Był to jawny atak na poglądy dwóch wiodących naukowców w dziedzinie sztucznej inteligencji Allena Newella i Herberta Simona. Armer, który twierdził, że nie znał wcześniejszych publikacji Dreyfusa, i uważał, że zatrudnia obiektywnego krytyka, był zdziwiony tym ostrym atakiem i opóźniał publikację pracy. Ostatecznie została ona opublikowana jako wewnętrzne pismo RAND i wkrótce stała się bestsellerem. Praca ośmieszała badania nad sztuczną inteligencją przyrównując je do alchemii. Dreyfus nie tylko kwestionował wyniki badań, lecz przede wszystkim krytykował podstawowe założenia (według których, inteligencja to manipulowanie symbolami fizycznymi zgodnie z pewnymi zasadami), i głosił, że badania nad sztuczną inteligencją są skazane na porażkę.