Dwa miesiące później został powołany na prestiżowy towarzyski Turniej w Tulonie, gdzie początkowo również pełnił rolę alternatywy dla Sáncheza, lecz po jego nieudanych występach wskoczył do bramki drużyny i bronił w trzech decydujących spotkaniach. Jego zespół triumfował wówczas w rozgrywanym na południu Francji turnieju, pokonując w finale Turcję (3:0). Kilka tygodni później został powołany przez Tenę jako jeden z dwóch bramkarzy na Igrzyska Olimpijskie w Londynie. Podczas olimpiady nie wystąpił w żadnej konfrontacji, będąc wyłącznie rezerwowym dla doświadczonego kapitana Jesúsa Corony, a Meksykanie zdobyli wówczas jedyny złoty medal dla swojego kraju na tych igrzyskach, pokonując w finale męskiego turnieju piłkarskiego faworyzowaną Brazylię (2:1).

Linki zewnętrzne