Kontynuowanie zalecanych przez Lurię praktyk ascetycznych zostaje uznane za przejaw niewiary i bluźnierstwo.
Apostazję Szabetaj rozumiał jako wejście w nowe przymierze z Bogiem, który wzywa wszystkich Żydów do zmiany wiary, bowiem islam wybrał jako nowe miejsce zamieszkania. Jednak i ta zmiana wyznania nie była traktowana jako trwała, bowiem przy końcu czasów Bóg ma objawić zupełnie nową Torę. W związku ze swą nauką Szabetaj ostentacyjnie łamał prawo żydowskie, co wbrew opiniom niektórych jego zwolenników dowodzi, że zmiana wiary nie była „świętym oszustwem” i mesjasz nie pozostał duchowym Żydem.
Po śmierci Szabetaja Natan z Gazy dał inną wykładnię konwersji mesjasza. Traktuje on ją w kategoriach odkupienia przez grzech. Zadaniem mesjasza, i tylko jego, jest zstąpić do królestwa ciemności (luriańskie kelipot ‘skorupy’) i wydobyć zeń ukryte tam iskry światła bożego. Mesjasz rozsadzi królestwo zła od środka – samemu pozostając czystym. Typem tego odkupienia jest wędrówka patriarchów do Egiptu. Natan w swym myśleniu pozostał bliski tradycyjnemu judaizmowi. Apostazję rozpatrywano również w perspektywie doświadczeń marranów – Żydów hiszpańskich, konwertytów na chrześcijaństwo.