Jednostka milicji, śpiesząca z pomocą białym, starła się z Indianami w bitwie pod Redwood Ferry, tracąc dwie trzecie ze swojego liczącego 45 ludzi oddziału. W następnych dniach Siuksowie kontynuowali ataki, zabijając wielu białych osadników. Kolejny atak (19 sierpnia) na zamieszkane w przeważającej części przez niemieckich osadników miasto Nowy Ulm został odparty przez mieszkańców. W dniach 20–22 sierpnia doszło do ataku na Fort Ridgely, po czym Indianie ponownie podeszli pod Nowy Ulm. Mimo przewagi liczebnej, Siuksom nie udało się zdobyć miasta. Straty obrońców okazały się jednak na tyle poważne, że zadecydowano o ewakuacji mieszkańców w dniu 25 sierpnia. Około 2000 ludzi skierowało się do odległego o 30 mil na wschód Mankato.
We wrześniu do Minnesoty przybył z polecenia Abrahama Lincolna, generał John Pope. Pod jego rozkazami znajdował się były gubernator stanu Minnesota Henry Hastings Sibley. W trakcie sześciotygodniowej kampanii Sibley pokonał siły powstańców. Po tym, jak Indianom udało się w dniu 2 września rozbić niewielki oddział majora Josepha R. Browna w Birch Coulee, w dniu 23 września doszło do decydującej bitwy nad Wood Lake. Podjęta przez Małego Kruka próba wciągnięcia żołnierzy amerykańskich w pułapkę nie powiodła się, a dwugodzinna bitwa przyniosła sukces Sibleyowi.