Przywiązanie hodowców do ich stad ma źródło w kulturze ludu Fulbe, dla którego liczba krów jest wyznacznikiem bogactwa i powodzenia. Prowadzi to do tego, iż często właściciele nie zabijają swych zwierząt lub trzymają w stadzie sztuki ewidentnie chore, byleby nie zmniejszyć liczby posiadanych krów. Niemniej jednak wielu Fulbe sprzedaje swoje bydło na targach Jaunde i Duala (niektórzy docierają nawet do Gabonu i Demokratycznej Republiki Konga). Główne drogi pędzenia bydła prowadzą poprzez zachodnią część regionu i wzdłuż granicy z Czadem.
Hoduje się głównie garbate krowy zebu. Odmiana żyjąca w okolicach Ngaoundéré i Banyo zwie się Peul zebu – są to duże, mięsne krowy o ciemnobrązowych bokach z białymi kropkami. Koczownicy Fulbe hodują odmianę Bororo zebu – o jaśniejszym umaszczeniu – lepiej przystosowaną do przebywania dużych dystansów.
Rządowy Instytut Badań Zootechnicznych (Institut de Récherche Zootechniques) i organizacja SODEPA utworzyły wiele nowoczesnych gospodarstw hodowlanych. Wyhodowano w nich nowe odmiany bydła, krzyżując te hodowane przez Fulbe ze sprowadzanymi ze Stanów Zjednoczonych. Władze podjęły także starania, mające na celu wyplenienie z regionu muchy tse-tse.
Hoduje się również, choć w o wiele mniejszej liczbie, konie, osły, kozy i owce.