Landy znajdował się w czołówce procesji i został trafiony kulą w chwili, kiedy niósł krzyż podjęty przez niego z rąk zranionego innego uczestnika demonstracji – Karola Nowakowskiego (zdjęcie pośmiertne, 9 kwietnia 1861) Gorczakow podał w obwieszczeniu liczbę rannych żołnierzy 10, zabitych 2, ze strony ofiar 70 wziętych do niewoli, 108 rannych i 10 poległych i taką liczbę następnego dnia w nocy kazał pochować księdzu Kaczanowskiemu, naczelnemu kapelanowi armii, w rowach cytadeli przy bastionie bramy Michajłowskiej. Miastu za ich pogrzebanie kazał zapłacić 1500 rubli („byłby to bardzo drogi pogrzeb, gdyby tylko 10 ciał poległych rzucono w doły, liczba ich była o wiele większą”). Jedni podają 300, inni 500 zabitych, ta ostatnia nie bardzo odbiega od prawdy. Rosjanie użyli 5 rot piechoty, 2 szwadrony jazdy w sile około 1300 ludzi. Urzędowe świadectwa rosyjskie podają liczbę 484 wystrzelonych nabojów, zapewne zaniżoną, biorąc pod uwagę, że w pacyfikacji brało udział ponad 1000 żołnierzy piechoty rosyjskiejStefan Kieniewicz, Warszawa w powstaniu styczniowym, Warszawa 1983, s. 73–74..

Stan wojenny w Królestwie Polskim i pacyfikacja w katedrze

W celu spacyfikowania Królestwa Polskiego nowy rosyjski namiestnik gen. hr.