W rezultacie walki kontynuowano do 4 lipca 1927, gdy na konferencji pokojowej ustalono, że Adolfo Díaz pozostanie prezydentem do końca swej kadencji, zaś po nim urząd obejmie José María Moncada. Konserwatyści i liberałowie zgodzili się na utworzenie (pod auspicjami Amerykanów) dwupartyjnej armii pod nazwą Guardia Nacional (pol. Gwardia Narodowa). Pierwszym szefem Gwardii Narodowej w historii jej istnienia został generał Anastasio Somoza Garcia, który od początku przygotowywał plan obalenia rządu liberałów. W 1933 Sacasa objął urząd prezydenta.
Jako prezydent W chwili objęcia rządów podjął próbę zawarcia pokoju z Augusto Sandino będącym byłym przywódcą wojskowym liberałów a następnie przywódcą antymamerykańskiej partyzantki. Somoza sprzeciwił się planom pokojowego rozwiązania konfliktu z sandinistami. Sacasa umieścił w szeregach Gwardii wielu własnych pracowników politycznych w celu szpiegowania Somozy ten jednak zdołał ich sobie pozyskać. Kiedy Sandino ogłosił swą gotowość do przybycia na rozmowy pokojowe, Sacasa przysłał po niego samolot. Prezydent obiecał pełną amnestię, zezwolił na kontrolowanie małego terytorium na północy Nikaragui oraz na utrzymywanie jednostki złożonej ze 100 partyzantów. W zamian Sandino miał oddać całe uzbrojenie swoich w ręce Gwardii Narodowej.