W 1985 roku w twierdzy Badaber przetrzymywano 12 jeńców radzieckich i 40 afgańskich.

Powstanie 26 kwietnia 1985 roku, około godziny 18:00, tylko dwóch z siedemdziesięciu strażników fortecy było na służbie. Pozostali zgromadzili się na placu manewrowym na wieczorne modlitwy (salat). Podczas powstania więźniowie weszli do zbrojowni, zabrali z niej broń i amunicję, po czym próbowali uciec. Niektórzy mogli próbować przejąć centrum radiowe twierdzy, aby przekazać siłom radzieckim swoją lokalizację. Jednak strażnik Haist Gol podniósł alarm i uniemożliwił więźniom ucieczkę.

Twierdzę zablokowali afgańscy mudżahedini, pakistańska piechota i jednostki czołgów oraz artyleria XI Korpusu. Uzbrojeni więźniowie odparli kilka ataków. O godzinie 21:00 Burhanuddin Rabbani przybył do bazy i podjął negocjacje z więźniami. Obiecał, że jeśli się poddadzą, ich życie zostanie oszczędzone. Jeńcy domagali się jednak spotkania z radzieckim i afgańskim ambasadorem w Pakistanie oraz przedstawicielami Międzynarodowego Ruchu Czerwonego Krzyża i Czerwonego Półksiężyca. Więźniowie zagrozili podpaleniem zbrojowni, jeśli ich żądania nie zostaną spełnione. Rabbani odrzucił żądania więźniów i walki toczyły się dalej.