Sudańscy rebelianci zajęli znaczną część prowincji i dopiero listopadowa operacja armii odepchnęła wroga.

Wobec odwetu Sudanu 11 listopada 2011 frakcje darfurskie i Ludowy Ruch Wyzwolenia Sudanu (SPML-N) ogłosiły powołanie Sudańskiego Frontu Rewolucyjnego, którego celem było obalić rząd Baszira i zainstalować system demokratyczny w Sudanie. Jednak po zajęciu trzech miast przez rewolucjonistów, lotnictwo sudańskie zadało 25 grudnia 2011 poważny cios rebeliantom, gdyż w jednym z nalotów zginął Chalil Ibrahim, dowódca bojówek z Darfuru.

Na przełomie 2011–2012 na terenach przygranicznych z powodu głodu trwał exodus cywilów. Po negocjacjach pokojowych przywódcy Sudanu i Sudanu Południowego 10 lutego 2012 podpisali pakt o nieagresji, jednak 26 marca 2012 oba państwa rozpoczęły konfrontacje o sporne regiony, bombardując pola naftowe, co przerodziło się w stan wojenny między obydwoma krajami.

10 kwietnia 2012 wojska Sudanu Południowego zbrojnie zajęły sudańskie miasto Heglig. Dzień później oba kraje ogłosiły mobilizacje wojsk, a władze Sudanu wprowadziły stan wojny z południowym sąsiadem. Wojsko sudańskie bezskutecznie próbowało odbić miasto, w odwecie za pomocą lotnictwa bombardując tereny południowosudańskie.