Z kolei Aleksandra doszła do przekonania, że arystokracja, jak również szlachta, studenci i robotnicy nie są prawdziwymi Rosjanami – za takowych uważała jedynie chłopów. Nie starała się przypodobać otoczeniu, toteż nigdy nie zyskała jego sympatii. Izolację carycy wzmagały jej ambicje, by opiekować się mężem, w tym wpływać na jego decyzje polityczne – zachowanie takie postrzegano w Rosji jako nienormalne.
W 1896 Aleksandra Fiodorowna towarzyszyła mężowi w czasie jego wizyt zagranicznych w Niemczech, Austro-Węgrzech, Danii, Wielkiej Brytanii i Francji. W czerwcu 1897 urodziła drugie dziecko, córkę Tatianę. Przyjście na świat drugiej córki, zamiast oczekiwanego następcy tronu, zostało przyjęte przez dwór, jak i przez samą carycę, z ogromnym rozczarowaniem. Jedynie car wyrażał szczerą radość.
Po przyjściu na świat drugiej córki relacje między Aleksandrą a Marią Fiodorowną jeszcze się pogorszyły. Otwarty konflikt wybuchł na tle przynależności części klejnotów noszonych tradycyjnie przez caryce. Maria Fiodorowna krytykowała również fakt, że jej synowa osobiście opiekowała się córkami, zaniedbując wystąpienia publiczne.