W reakcji na doniesienia portalu Alert24 stowarzyszenie Twoja Sprawa zorganizowało akcję pisania do spółki Metro Warszawskie i prezydent Warszawy e-maili protestacyjnych z żądaniem zakończenia ekspozycji muralu, a z oficjalnym zapytaniem do prezydent Warszawy wystąpił radny Maciej Maciejowski. Zdaniem protestujących mural godził w przekonania religijne – poprzez zestawienie tytułu „Baranek Boży” z gadżetem z sex shopu. W obronę dzieła zaangażował się portal Indeks 73, który 18 stycznia 2010 r. wystosował list otwarty do prezesa zarządu spółki Metro Warszawskie, argumentując, że mural spotkał się z pozytywnym przyjęciem tak krytyki, jak i większości osób korzystających z metra, a negatywne reakcje nie mogą skutkować cenzurą. W oświadczeniu opublikowanym w związku z zaistniałymi wokół muralu kontrowersjami autorka potwierdziła, że znajdujące się w obrazie owieczki były wzorowane na gadżetach z sex shopów, zaprzeczając jednocześnie, jakoby utwór miał obrażać uczucia religijne. 20 stycznia 2010 r. Rada Programowa Konkursu A19 wydała oświadczenie o kontynuowaniu prezentacji muralu, jednakże z uwagi na związane z nim kontrowersje skróciła ekspozycję do 25 marca 2010 r. i zadecydowała o zastąpieniu go przed świętami Wielkanocy kolejną pracą konkursową. Od 26 marca 2010 r.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Baranki Boże (obraz) · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.