Po wojnie Po wojnie w latach 1945–1953 Nałkowska mieszkała w Łodzi, gdzie wróciła do rzeźbienia. W 1947 roku artystka pracowała nad pomnikiem Stu Straconych, który miał upamiętniać egzekucję stu Polaków w akcie zemsty za zamordowanie gestapowca. Pomnik został zamówiony u rzeźbiarki przez magistrat Zgierza, niestety nie został on zrealizowany. W 1948 roku na konkursie przedolimpijskim Nałkowska została wyróżniona za rzeźbę Rytm. W 1953 roku wróciła do Warszawy, gdzie na Starym Mieście stworzyła swoją pracownię. To w niej powstały: nagrobek Zofii Nałkowskiej (1959), płaskorzeźba Socjalistycznej kobiety w konkursie zorganizowanym przez władze Łodzi, ostatecznie wykorzystana jako element pomnika nagrobnego Władysławy Bytomskiej, łódzkiej działaczki KPP, popiersie Wacława Nałkowskiego do audytorium jego imienia w Instytucie Geografii na Uniwersytecie Warszawskim (1961), Głowa dziewczyny, Głowa chłopca, głowa Antoniego Bolesława Dobrowolskiego, portret Władysława Tatarkiewicza, Jana Brzechwy oraz kilka płaskorzeźb portretowych na cmentarzach warszawskich i tablica pamiątkowa profesora Leśniowskiego w Szpitalu Dzieciątka Jezus w Warszawie, trzy posągi religijne w kościele garnizonowym w Łodzi i posąg Madonny w kościele w Bełchatowie. Elementem nagrobku jej ojca została rzeźba Bojownik.