Grant, który jeszcze nie zorientował się w politycznych gierkach odbywających się za jego plecami, uważał Hallecka za „jednego z największych ludzi naszych czasów”, a generał-major William Tecumseh Sherman określał go mianem „kierowniczego geniusza” wydarzeń, które udzieliły sprawie Unii tak „potężnego wsparcia” w minionych miesiącachHattaway, Jones, s. 149-150.. Te osiągnięcia można przypisywać strategii, umiejętnościom administracyjnym i właściwemu gospodarowaniu środkami przez Hallecka, jak również znakomitemu działaniu w polu jego dowódców: Granta i Curtisa pod Pea Ridge, jak i Pope’a w boju o wyspę numer 10. Historycy wojskowości nie są zgodni co do osobistego wkładu Hallecka w te zwycięstwa. Niektórzy uważają, że przyczynił się do nich dowodząc departamentem; inni, szczególnie ci, którzy widzą jego karierę przez pryzmat późniejszych wydarzeń, są zdania, że głównym czynnikiem byli jego podwładni dowodzący w poluWarner, s. 196, stwierdza, że podwładni pozwalali Halleckowi „błyszczeć w odbiciu zwycięstw”, Fredriksen, s. 909, chwali Hallecka (nie Granta) za ukucie planu marszu w górę rzek Cumberland i Tennessee Rivers i za rozpisanie ról pomiędzy Granta, Pope’a i Buella w zaplanowanej na dużą skalę ofensywie. Hattaway i Jones, s.