W drugiej połowie XV wieku wieś była słabo zaludniona. W 1490 kapituła poznańska postanowiła, że kanonik Zygmunt z Kamieńca, regens świerczewski powinien zbudować we wsi dom na gruncie dworskim lub kmiecym i osadzić w nim rataja, czyli najemnego pracownika polowego, lub kmiecia. Kmieć, który mieszkał wówczas w Świerczewie, skarżył się kapitule, że nie może tam dłużej żyć sam, bez żadnego towarzystwa. W 1496 kapituła poleciła regensowi świerczewskiemu odbudować spalony dwór oraz wytyczyć granice z sąsiednią wsią Luboniem.
Pod koniec XV wieku wieś opustoszała. W 1500 miała miejsce wizytacja Świerczewa, wsi prestymonialnej kapituły poznańskiej, w czasie której opisano wieś. Odnotowano wówczas 6 łanów kmiecych, ale wszystkie były opuszczone i nieuprawiane. Kmiecie uprawiali je w poprzednich latach w zamian za czynsz, ale przestali, kiedy regens zajął łąki należące do tych łanów. W tym czasie pewne role we wsi uprawiali kmiecie z Lubonia, ale nie odnotowano ile płacili za to regensowi. Wspomniano również, że dwa łany należały do sołectwa oraz, że „folwark był dobry”.