Kiedy na ich rolach zostaną osadzeni kmiecie, zostaną oni zwolnieni na czas wolnizny, tak jak zezwolił zarządca tej wsi, kanonik Jan Twardowski. W 1467 kapituła poznańska ustanowiła komisję dla oszacowania majątku po zmarłym kanoniku Twardowskim - wsi Świerczewo oraz Niesłabin. Świerczewo otrzymał nowy regens, kanonik Mikołaj Głębocki, który miał zapłacić za dzierżawę ustaloną taksę. Przy okazji opisano także wieś Świerczewo. Odnotowano obsiany folwark, który oszacowano na 18 grzywien, woły i krowy na 8 grzywien, konie na dwie grzywny, kozy i maciory na dwie grzywny, siano na 6 grzywien, zabudowania na 20 grzywien.

W 1468 kapituła zmniejszyła kanonikowi Głębockiemu do 30 grzywien taksę za Świerczewo, którą to wieś otrzymał po śmierci kanonika Bernarda z Bruczkowa. W 1468 kapituła przydzieliła wieś Świerczewo, wakującą po śmierci Głębockiego, kanonikowi Piotrowi Pniewskiemu. Kanonik Jan z Popowa miał zapłacić 30 grzywien taksy ze Świerczewa jako poręczyciel za Głębockiego. Gdyby nie starczyło na ten cel zboża, bydła, trzody, koni i zabudowań we wsi miał dodatkowo dołożyć z pieniędzy z Koziegłów, Górki i innych dóbr. W 1471 kapituła skwitowała Jana z Popowa z zapłaty tej kwoty. W 1480 kapituła przydzieliła Świerczewo kanonikowi Marcinowi z Niechanowa.