Około 10 mil na północ operował 2 półdywizjon krążowników („Mikuma” i „Mogami” w eskorcie niszczyciela ), dowodzony przez komandora Shakao Sakiyamę, pozostałe okręty admirała Kurity stacjonowały dalej na północ od brzegów Jawy.
Znajdując się w odległości około godziny drogi od Cieśniny Sundajskiej, komandor Waller nakazał zwiększyć prędkość swoich okrętów do 28 węzłów. Od kilku minut za ich rufami płynął niezauważony niszczyciel „Fubuki”. Tuż po 23 z pomostu krążownika „Perth” dostrzeżono sylwetki okrętów w rejonie cypla. Spodziewając się w tym miejscu australijskich patrolowców, a nie mając pojęcia o obecności Japończyków, dowódca rozkazał nadać aldisem sygnał rozpoznawczy. W odpowiedzi obcy okręt (prawdopodobnie „Harukaze”) wykonał zwrot i zaczął stawiać zasłonę dymną. Po ogłoszeniu alarmu bojowego radiooperator „Pertha” nadał depeszę o napotkaniu przeciwnika i rozpoczęciu walki. Została ona odebrana między innymi przez stację radiową w Darwin i była ostatnią informacją o losach obu krążowników. „Fubuki” odpalił salwę dziewięciu torped z dystansu ponad dwóch kilometrów, wystrzelił 16 pocisków ze swych dział i również zawrócił, stawiając zasłonę dymną.