dalsze części przekonują go jednak, że jego podejrzenia były bezpodstawne. Dwa dni później Pozdnyszew wyjeżdża z domu. Otrzymuje list od żony, w którym kobieta pisze o spotkaniu ze skrzypkiem i dalszych planach wspólnego grania. Moment ten staje się przyczyną nowego wybuchu zazdrości. Pozdnyszew, analizując zachowanie żony i Truchaczewskiego, dochodzi do przekonania, że oboje z pewnością mieli romans. Wraca do domu i zabija żonę sztyletem. Kończąc swoją opowieść stwierdza, że dopiero widząc martwą żonę w trumnie zdał sobie sprawę z tego, co uczynił, i że nigdy nie będzie w stanie tego naprawić.

Forma utworu Sonata Kreutzerowska jest pod względem formalnym opowieścią (ros. powiest'''), jednak z uwagi na specyficzny układ treści Semczuk określa ją jako „połączenie noweli z artykułem publicystycznym”.

Mottem utworu są dwa fragmenty Ewangelii Mateusza: