Mimo młodego wieku (28 lat) planował habilitację, prowadząc dalsze badania naukowe.
26 czerwca 1939 dyrektor Witold Bełza wystąpił z wnioskiem awansowania go na kustosza i powierzenia mu funkcji zastępcy dyrektora biblioteki, w związku z odejściem na emeryturę pełniącego te obowiązki Teodora Brandowskiego. W sierpniu 1939 r. polecił zabezpieczenie i przewiezienie cennych, zgromadzonych w bibliotece dokumentów do wilii K. Kierskiego do Góry Kalwarii pod Warszawą.
Dalszą działalność i rozwój jego talentu przerwał wybuch II wojny światowej. Był obecny był przy wkraczaniu wojsk niemieckich do miasta. Z polecenia władz okupacyjnych otworzył bibliotekę, która podjęła pracę. 15 października 1939 r. został przez Niemców zwolniony z zajmowanego stanowiska, dwa dni później oskarżony o ukrycie cennych dokumentów królewskich i aresztowany przez gestapo. Uprowadzono go najpierw do siedziby Selbstschutzu przy ul. Gdańskiej, a potem znalazł się w budynku gestapo przy ul. Poniatowskiego. 1 listopada 1939 r. został wywieziony samochodem ciężarowym w niewiadomym kierunku. Prawdopodobnie został rozstrzelany wraz z grupą bydgoszczan, w której był prezydent Leon Barciszewski. Być może zginął w fordońskiej Dolinie Śmierci.