Pod koniec czerwca 2025 opublikowano nagranie, na którym widać, jak kierowca škody (którym był Marcin Jabłoński) na drodze ekspresowej S3 ponaglał jadący przed nim samochód do szybszej jazdy, po czym – podczas wyprzedzania – uderzył go w bok i spowodował kolizję. Policja zatrzymała mu prawo jazdy i wszczęła wobec niego postępowanie o wykroczenie. Polityk odmówił przyjęcia mandatu i zarzucił policji nieudolne przeprowadzenie interwencji. W lipcu tego samego roku ogłosił swoją rezygnację ze stanowiska marszałka województwa. Zawiesił również swoje członkostwo w PO. 18 sierpnia 2025 radni województwa przyjęli jego rezygnację, a także wybrali na jego następcę Sebastiana Ciemnoczołowskiego.

W listopadzie tego samego roku został zatrudniony w Wielospecjalistycznym Szpitalu Wojewódzkim w Gorzowie Wielkopolskim na stanowisku kierownika ds. realizacji projektów. W grudniu 2025 sąd w sprawie o kolizję uznał Marcina Jabłońskiego za winnego tego wykroczenia, ukarał go grzywną w kwocie 4 tysiące złotych i orzekł zakaz prowadzenia pojazdów na okres 18 miesięcy.