Interpretacja Kompozycja obrazu skupia się na postaciach zebranych wokół sarkofagu. Kierunek pionowy jaki nadaje postać Chrystusa jest przeciwstawiony poziomemu układowi jaki tworzy grób i dwie postacie na pierwszym planie. Dwie przeciwstawne sobie grupy umieszczone są w dwóch półkolach przy sarkofagu. Linia horyzontu umieszczona jest nisko na wysokości górnego brzegu krypty, co może wskazywać, iż pierwotnie obraz miał być umieszczony na podwyższeniu. Źródło głównego światła jest niewidoczne, pada z boku, z lewej strony. Jest to światło naturalne oświetlające mrok krypty, głównie twarze zebranych. Fabrititus, jako uczeń Renbrandta, bardzo dobrze zaznajomił się ze sztuką stosowania światłocieni. Blada postać Łazarza w białej szacie dodatkowo emanuje blaskiem i kontrastuje z otoczeniem.

Fabrititus był związany z Rembrandtem nie tylko poprzez pracownie, ale i łączyły go dobre stosunki na płaszczyźnie prywatnej. Wskrzeszenie Łazarza posłużyło mu do złożenia hołdu mistrzowi i jego rodzinie: mężczyzna w turbanie za sarkofagiem ma rysy samego Rembrandta, które można porównać do niektórych jego autoportretów powstałych w latach 1640–1643. Klęcząca staruszka wyglądająca zza grobowca ma rysy podobne do matki Rembrandta zmarłej w 1639 roku.