Problem odgrywania roli rozszerza się przy tym także na innych bohaterów – dworzan, którzy odkrywają, że dłuższe odgrywanie średniowiecznych wasali na życzenie chorego pana może ich samych doprowadzić do obłędu.

Nietypowy charakter ma także rozwiązanie akcji dramatycznej. Po zapoznaniu się z postaciami „wasali”, którzy objaśniają nowo przyjętemu do pracy Fino (Bertoldowi) charakter swojego zajęcia i z postaciami gości „Henryka IV”, którzy pragną uzdrowić go poprzez szok, czytelnik jest przekonany, że tytułowy bohater jest szaleńcem. Następnie jednak sam „Henryk IV” zaczyna tłumaczyć mechanizm swojego postępowania – zastosowany zostaje zabieg „fikcji w fikcji”. W finale jednak bohater zostaje zmuszony do ponownego i tym razem nieodwołalnego wcielenia się w niemieckiego cesarza, gdyż atakując Belcrediego (kochanka margrabiny, od której go niegdyś oddalono) dokonał poważnego przestępstwa. Tylko szaleństwo chroni go przed odpowiedzialnością za ten czynJ. Heistein, Wstęp [w:] L. Pirandello: Wybór dramatów. Wrocław: Zakład Narodowy im. Ossolińskich, 1978, s.