Wybuch I wojny światowej zastał Arnsztajnów w Szwajcarii, skąd przez Austrię, Serbię, Grecję, Bułgarię i Rumunię przedostali się do Lublina. Arnsztajnowa zaangażowała się w działalność konspiracyjną, wstąpiła do Polskiej Organizacji Wojskowej, używała pseudonimu „Ara”. W POW zajmowała się archiwum oraz ewidencją, w jej domu przechowywano także umundurowanie, broń i amunicję. W 1919 roku miała uczestniczyć w Pierwszym Walnym Zjeździe Zjednoczenia Polaków Wyznania Mojżeszowego, w związku z brakiem możliwości wyjazdu wystosowała telegram popierający inicjatywę. Była działaczką Związku Pracy Obywatelskiej Kobiet oraz członkinią polskiego PEN Clubu.
Wraz z mężem mieszkała w kamienicy przy ulicy Złotej 2 w Lublinie, ich sąsiadem był Józef Czechowicz, z którym się zaprzyjaźniła. 12 maja 1932 roku wraz z Czechowiczem założyła Związek Literatów w Lublinie, którego pierwszym prezesem został Czechowicz. 6 czerwca tego samego roku zrzekł się jednak funkcji na rzecz Arnsztajnowej. W 1930 roku zmarł jej mąż, a cztery lata później syn. Śmierć męża i syna oraz późniejsze samobójstwo synowej były dla niej ciężkim przeżyciem.
Wielokrotnie była celem antysemickich ataków, m.in. ze strony Jerzego Pietrkiewicza, w jej obronie występowali m.in.