grupy Oddziału Przedniego Flotylli.
Po ataku Niemiec na ZSRR, 22 czerwca 1941 roku „Smoleńsk” wyszedł na Kanał Królewski pod Kobryń w celu napotkania sztabu 4. Armii, lecz musiał się stamtąd wycofać. Działał następnie na Prypeci. Między 7 a 12 lipca po raz pierwszy ostrzeliwał cele, działając w rejonie Turowa, współpracując z 75. Dywizją Strzelców. 14 lipca został przeniesiony na Berezynę, będąc jedynym monitorem z odpowiednim zanurzeniem, żeby pójść w górę rzeki (wraz z trzema kutrami pancernymi nr 202, 204 i 205). Współdziałając z 75. Dywizją Strzelców, 21 lipca ostrzeliwał pozycje niemieckie we wsi Bielczo, a 23-24 lipca – w rejonie wsi Prudok i Rakszyn. 26 lipca wieczorem monitor z trzema kutrami przepłynął dalej, poza linię frontu i ogniem korygowanym ze stanowiska brzegowego, ubezpieczany przez oddziały wysadzone na brzegu i kutry, ostrzeliwał pozycje niemieckie i przeprawę w miejscowości Parycze. Podczas wycofywania się, monitor został ostrzelany przed północą z brzegu z działek przeciwlotniczych 20 mm i broni maszynowej, na skutek czego odniósł uszkodzenia i zginęło 8 członków załogi, a 11, w tym dowódca N. Piecuch, zostało rannych (podczas akcji utracono kuter BKA 205). 14 sierpnia dowódca został za tę akcję odznaczony Orderem Czerwonego Sztandaru.