Znalazło to odzwierciedlenie w konkurencyjności dóbr przetworzonych na rynku światowym.
Twierdzenie Rybczyńskiego Zjawisko choroby holenderskiej tłumaczy twierdzenia Rybczyńskiego, brytyjskiego ekonomisty polskiego pochodzenia. Rybczyński stwierdził, że w małym kraju, a więc w warunkach niezmienionej relacji cen na rynku światowym, wzrost zasobów wyłącznie jednego czynnika produkcji, przy niezmienionym poziomie drugiego, prowadzi do wzrostu produkcji dobra zużywającego przede wszystkim czynnik, którego zasoby się powiększają oraz do zmniejszenia produkcji dobra, w wytwarzaniu którego potrzebny jest przede wszystkim czynnik produkcji, którego zasoby nie ulegają zmianie.
Mówiąc bardziej obrazowo, skokowy wzrost zasobów jednego z czynników produkcji (np. węgla, gazu, ropy), przy niezmienionych lub wolno rosnących zasobach pozostałych (np. kapitału, pracy), sprawia, że szybko rozwijające się górnictwo „wysysa” kapitał i pracę z innych zastosowań, bowiem tylko w ten sposób może uzyskać do nich dostęp. Nadmierny rozwój jednej dziedziny gospodarki skutkuje regresem pozostałych dziedzin.