Po ogłoszeniu wyroku sądu apelacyjnego prof. Gregosiewicz oświadczył, że nie zamierza przepraszać firmy Boiron i że złoży od wyroku skargę kasacyjną. W tej sytuacji firma Boiron opublikowała tekst przeprosin na własną rękę, opatrując je podpisem Gregosiewicza (tzw. wykonanie zastępcze)A. Gregosiewicz, Homeopatia, prawo i „przeprosiny”, opoka.org.pl..

Wyrok Sądu Najwyższego Rozpatrując skargę kasacyjną pozwanego Sąd Najwyższy uznał ją za niezasadną. Stwierdził przy tym, że Gregosiewicz w żaden sposób nie dowiódł, że Oscillococcinum stanowi zagrożenie zarażenia wirusem ptasiej grypy w jego najgroźniejszej postaci H5N1. Sąd wytknął również Gregosiewiczowi, iż skoro twierdzi on, że środek homeopatyczny nie ma właściwości określanej skrótowo jako tzw. „pamięć wody”, to tym samym niemożliwe było przenoszenie przez ten lek także wirusa ptasiej grypy.

Sąd Najwyższy stwierdził także, że Gregosiewicz nie mógł skutecznie powołać się na działanie w interesie publicznym jako przesłankę wyłączającą bezprawność swojego działania przeciwko dobremu imieniu Boiron.