Rakieta Vanguard nie była dotychczas sprawdzona w locie (jako wieloczłonowa). Pierwszy test dotyczył w istocie jednoczłonowego Vikinga ze stożkowym dziobem, w drugim rakieta miała tylko dwa człony. W trzecim udanym teście wypróbowano jedynie jednostkę napędową pierwszego członu. Nikt z pracowników programu nie miał pojęcia, jak przebiegnie lot Vanguarda ze wszystkimi trzema członami. Kiedy rakietę Vanguard dostarczono w połowie października 1957 roku na Cap Canaveral, znaleziono pęknięcie w jednym z silników. Po wymianie silnika, w listopadzie rakieta określona jako Test Vehicle-3 została przetransportowana na odległą o ponad siedem kilometrów platformę startową 18-A w Missile Row, gdzie umieszczono ładunek. Kierownictwo misji nie było pewne powodzenia przedsięwzięcia.

Długo oczekiwany start zaplanowano na 4 grudnia 1957 roku. Chociaż pociski rakietowe testowano na przylądku Canaveral od lata 1950 roku, 4 grudnia nastąpiła faktycznie publiczna premiera kompleksu nazwanego Poligon Doświadczalny Dalekiego Zasięgu przy Patrick Air Force Base. Stany Zjednoczone ulokowały w nim nadzieję na udowodnienie całemu światu, że nauka i technika „wolnego świata” nie ustępuje tej komunistycznej. Presja społeczna i polityczna była ogromna. Relacja z przylądka Canaveral była transmitowana na żywo w telewizji.