Podczas konfliktu zmobilizowano około 120 000 ludzi, z których zginęło około 3500. Ostatecznie zwycięska frakcja cesarska zaniechała planu wyrzucenia obcokrajowców z Japonii, przyjmując politykę modernizacji z zamiarem renegocjacji traktatów nierównoprawnych z zachodnimi potęgami. Dzięki zabiegom Takamoriego Saigō, jednego z przywódców cesarskich, lojaliści Tokugawów zostali ułaskawieni, zaś wielu przywódców siogunatu uzyskało stanowiska w nowym rządzie.

W kontekście międzynarodowym wojna boshin odzwierciedlała rywalizację pomiędzy Cesarstwem Francuskim, które otwarcie popierało siogunat rodu Tokugawa (Tokugawa bakufu) i ich stronników a Wielką Brytanią, która pozostawała „neutralna” poprzez wspieranie buntu w zachodniej Japonii i uzbrajanie nowego rządu Meiji.

Niezadowolenie z rządów siogunatu Do 1854 roku, przez dwa wieki Japonia drastycznie ograniczyła kontakty z obcymi krajami, z wyjątkiem: Korei (poprzez wyspę Cuszimę, Tsushima), państwa Qingów (poprzez Archipelag Południowo-Zachodni) oraz holenderskiego imperium kolonialnego (poprzez sztuczną wysepkę Dejima w zatoce Nagasaki)Dzięki kontaktom z Holendrami trwał proces poznawania nauki Zachodu, zwanej „rangaku” (dosł. „nauka holenderska”, później rozumiana jako „nauka zachodnia”), pozwalając Japonii czerpać z rewolucji naukowej i przemysłowej. ()..