Był nie tylko wybitnym znawcą, ale też wielbicielem kultury antycznej. Jego zdaniem kultura starogrecka była podstawą wszystkich kultur europejskich. Głosił teorię „ciągłości psychologicznej”, wyrażającej się w dwu szeregach wyobrażeń: „wiecznej męskości” (Kronos – Zeus – Apollo – Bóg Ojciec) oraz „wiecznej kobiecości” (Demeter – Kybele – Izyda – Matka Boska), stoicyzm (nie judaizm) uznawał za rzeczywisty fundament chrześcijaństwa. Jego interpretacja chrześcijaństwa bliska była marcjonizmowi. Filohellenizm łączył z panslawizmem, uważał bowiem, że dusza słowiańska ma predyspozycje do właściwego odczuwania antyku, a zwłaszcza emocji dionizyjskich. W Słowianach odrodzić miał się antyk, gdyż byli predestynowani do scalenia dwóch jego skrzydeł: greckiego i rzymskiego („Trzecie Odrodzenie”). W celu zrealizowania tych idei działał w Związku Słowiańskim.
Uczniowie Wśród jego studentów byli m.in. Jerzy Manteuffel, Gabriela Pianko, Stefan Srebrny, Władysław Strzelecki, Aleksander Turyn, Lidia Winniczuk;