Odcinek Zgorzelec – Jerzmanki elektryfikowano w systemie zasilania napięciem 15 kV jednofazowego prądu przemiennego o częstotliwości 16⅔ Hz w czasie kryzysu gospodarczego, z oszczędności stosując betonowe maszty z rdzeniem z żeliwnych rur gazowych, zamiast stosowanych dotąd słupów żeliwnych. Maszty wykonała firma Deyckerhoff&Widmann AG z Drezna, natomiast część elektryczną koncern Siemens. Pierwszy, próbny przejazd elektrowozu z Lubania do Zgorzelca miał miejsce 15 sierpnia 1923 r. Sieć trakcyjną na obejmującym stację w Jerzmankach odcinku Lubań – Zgorzelec oddano 1 września 1924 roku, po przygotowaniach i próbach trwających w sumie niemal 16 lat.
Po roku 1945 Działania wojenne nie spowodowały na szlaku dawnej Śląskiej Kolei Górskiej większych zniszczeń. Po II wojnie światowej, jako część tzw. Ziem Odzyskanych miejscowość Jerzmanki znalazła się w granicach Polski, a cała infrastruktura kolejowa trafiła do Polskich Kolei Państwowych. Stacja Jerzmanki, w nowej klasyfikacji PKP, znalazła się na linii kolejowej Wrocław Świebodzki – Zgorzelec.