Po raz pierwszy bowiem zjawisko lokalne stało się istotnym wydarzeniem o znaczeniu ponadregionalnym – w tym kontekście wpisując się w rewolucję 1848 roku.

Sytuacja polityczno-społeczna na Dolnym Śląsku w przededniu powstania Rewolucja przemysłowa w Europie wpłynęła na dynamiczny rozwój gospodarczy Śląska, który stał się najbardziej uprzemysłowionym regionem Prus. Zwiększenie produkcji spowodowało wzrost liczby ludności Dolnego Śląska. Od wieków tkactwo było tradycyjnym zajęciem wielu mieszkańców Przedgórza Sudeckiego, a możliwość zatrudnienia w fabrykach przyciągała wielu biednych mieszkańców terenów wiejskich. W konsekwencji w regionie było zbyt wielu chętnych do pracy. Rozwój przemysłu włókienniczego w żaden sposób nie przełożył się na poprawę warunków pracy i życia osób w nim zatrudnionych. W połowie XIX wieku sytuacja uciśnionej klasy robotniczej, wyzyskiwanej przez właścicieli manufaktur i fabrykantów, stała się dramatyczna. Dwunastogodzinny dzień pracy wprowadzany przez właścicieli fabryk, między innymi Zwanzigera z Pieszyc, zmuszał robotników do pracy za głodową pensję.