Fatalne warunki zatrudnienia, niedożywienie i przemęczenie przyczyniało się do wielu wypadków. Nieludzki wyzysk, pozbywanie się pracowników chorych i niewydajnych oraz zastępowanie ich nowymi, jeszcze gorzej opłacanymi, doprowadziły do katastrofalnego położenia tkaczy i ich rodzin. Czynniki te doprowadziły do wzrostu niezadowolenia społecznego i wybuchu zamieszek.

Przebieg powstania W 1844 roku w wyniku kryzysu sprzedaży wyrobów tekstylnych w zakładach włókienniczych na Dolnym Śląsku rozpoczęły się masowe zwolnienia, a także drastycznie obniżono pensje. Sytuacja była bardzo napięta, a pogłoska jakoby fabrykant Zwanziger z Pieszyc miał zatrudnić 300 osób do pracy za najniższą stawkę doprowadziła do eskalacji niepokojów. Zamieszki rozpoczęły się w Pieszycach 4 czerwca, kiedy to aresztowano jednego z demonstrantów zgromadzonych pod wytwórnią należącą do Zwanzigera. Niezadowolenie narastało, a zdesperowany tłum zdewastował kilka domów okolicznych fabrykantów i ruszył na fabryki. 5 czerwca zajścia miały miejsce również w Bielawie, spalono dom bielawskiego prominenta Christiana Gottloba Dieriga, ucierpiały także zakłady Hilberta i Andretzkiego. W tym samym dniu do miasta dotarły pierwsze oddziały wojska pruskiego, które przystąpiły do tłumienia buntu. Opór tkaczy został brutalnie stłumiony 6 czerwca.