Około godziny 19:00 nadszedł opóźniony pułk wileński. Zorganizowano nowe natarcie i opanowano przeprawę na Lebiodzie. Pułk wileński zajął obronę na rzece, a wykrwawiony pułk miński przeszedł do odwodu z jednym batalionem wysunięty do Krwawego Boru. Żołnierzom wieczorem przekazano informację, że Polacy wdarli się do Grodna. Ta wiadomość spowodowała błędny wniosek generała Rządkowskiego, że jeśli walki toczą się pod Grodnem, to nie należy oczekiwać sił głównych 3 Armii, które musiały dopiero rozpocząć odwrót znad Niemna. Rzeczywiście Sowieci opuścili Grodno w nocy 25/26 września. Około godziny 20:00 do przepraw na Lebiodzie podeszła 56 Dywizja Strzelców. Jej pułki o 21:00 uderzyły na odcinku 2–3 kilometrów siłami kilku tysięcy żołnierzy. Masy piechoty sowieckiej wdarły się w polską obronę. Doszło do walki wręcz. Pułki wileński i miński zostały przytłoczone liczebnością Rosjan. Jednocześnie od wschodu uderzyły sowieckie 2 i 6 Dywizja Strzelców. Rosjanie z determinacją walczyli o odblokowanie drogi na Lidę. Podczas walk w nocy oddziały polskie i sowieckie przemieszały się. Walczono na granaty i bagnety. Obie strony nie brały jeńców. 28 września o 1 w nocy Polacy zostali zepchnięci do Krwawego Boru.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Bitwa pod Krwawym Borem · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.