W Niemczech Napoleon przegrał w październiku „bitwę narodów” pod Lipskiem i cofał się w kierunku Francji. Ze świadomością, że jego klęska była przesądzona. Wellington kontynuował ofensywę i w 1814 r. stanął na francuskiej ziemi. Podczas oblężenia Tuluzy nadeszła wieść o abdykacji Napoleona, który został zesłany na wyspę Elbę.
W Wielkiej Brytanii Wellesley został okrzyknięty bohaterem narodowym. Otrzymał tytuł księcia Wellington oraz nominację na brytyjskiego ambasadora we Francji. Uczestniczył również w kongresie wiedeńskim. 2 stycznia 1815 r. został odznaczony Krzyżem Wielkim Orderu Łaźni.
Kampania 1815 r. i bitwa pod Waterloo 26 lutego 1815 r. Napoleon uciekł z Elby i opanował Francję. Na wieść o tym Wellington wyjechał z Wiednia i udał się do Belgii, która stała się celem ataku Napoleona. Wyjeżdżając, usłyszał od cara Aleksandra I następujące słowa: Od pana zależy ponowne zbawienie świata. Wellington otrzymał o tym wieść w Brukseli, podczas balu wydanego przez księżną Richmond. Wellington natychmiast wyruszył na spotkanie Francuzów. 16 czerwca stoczył zwycięską bitwę pod Quatre Bras z wojskami marszałka Neya, ale wobec porażki sojuszniczych wojsk pruskich pod Ligny 17 czerwca wycofał się w kierunku Waterloo. 18 czerwca doszło tam do decydującej bitwy z Napoleonem.