Pracował w oddziale informacji Gwardii Ludowej (wydział polityczny), z ramienia wywiadu Polskiej Partii Robotniczej był szeregowym w Armii Krajowej.

W lokalu przy ul. Nowogrodzkiej produkowano również fałszywe dokumenty dla Żydów. Rola Podgórskiego polegała na dostarczaniu dokumentów i przeprowadzaniu Żydów z getta na polską stronę.

W marcu 1944 roku gestapo zdekonspirowało lokal przy ul. Nowogrodzkiej. Podgórskiemu w czasie przeszukania i aresztowań udało się zbiec, jednak po 2 tygodniach został przypadkowo aresztowany przez niemiecką żandarmerię przy ul. Ignacego Skorupki i przewieziony do więzienia gestapo w alei Szucha, później na Pawiak (gdzie spędził 1 miesiąc), wreszcie do obozu pracy policji bezpieczeństwa przy ul. Litewskiej 14 w Warszawie (gdzie pracował przez 2 miesiące). W czasie dochodzeń nie odkryto jego prawdziwego nazwiska. Został skierowany na roboty przymusowe do Niemiec. Za pieniądze rodziny i Armii Ludowej (albo PPR) został wykupiony z transportu. W czerwcu 1944 roku wrócił do domu na Grochowie w Warszawie, gdzie przebywał do października tego roku.