dr Bolesław Rutkowski nie zdecydował się jeszcze na powrót do kraju, został lekarzem w obozie przejściowym dla żołnierzy i cywilów w Diddington w hrabstwie Kent, gdzie 22.12.1946 przychodził na świat jego syn Jerzy. Po pewnym czasie Bolesław Rutkowski otrzymał pracę w Londyńskim Szpitalu Wojskowym, gdzie stykał się z nowoczesnymi metodami znieczulania oraz walki z bólem. Uczył się najnowszych metod od najlepszych wojskowych lekarzy bogatszych o doświadczenia frontowej sali operacyjnej jak: aparaty do znieczuleń do mieszania gazów anestetyku tlenu i podtlenku azotu czy intubację tchawicy oraz nowoczesne lekarstwa i środki premedykacji przedoperacyjnej. Środki te i metody nie były znane jeszcze w wyniszczonej zrujnowanej powojennej Polsce. W 1948 Bolesław Rutkowski powracał do Polski.
W powojennej Polsce Po powrocie do Polski Rutkowscy przyjechali do Gliwic, gdzie mieszkała rodzina Krystyny. Rutkowski rozpoczynał pracę w Przychodni Rejonowej w Gliwicach oraz Instytucie Przeciwrakowym (późniejszy Instytut Onkologii), gdzie został młodszym asystentem. Rozpoczynał jako pierwszy na Śląsku znieczulenia aparatem do narkozy używając intubacji dotchawicznej. Od 1953 był starszym asystentem, a od 1957 adiunktem, kierując założonym przez siebie Oddziałem Anestezjologii.