W okresie przynależności Bydgoszczy do Rzeszy Niemieckiej Dietz prowadził ożywioną aktywność polityczną. Był radnym miejskim i wiceprzewodniczącym Rady Miasta. Po I wojnie światowej zaangażował się w działania na rzecz utrzymania Bydgoszczy w granicach Niemiec. Należał w tym czasie do najaktywniejszych działaczy niemieckich w mieście. Pomimo tego nie miał antypolskiego zacietrzewienia i nigdy nie atakował polskiej mniejszości w mieście.
Po podpisaniu traktatu wersalskiego, w którym podjęto decyzję o przyłączeniu Bydgoszczy do Polski, Dietz postanowił pozostać w mieście. 19 stycznia 1920 r. wraz z burmistrzem Wolffem brał udział w uroczystości przekazania władzy w mieście Janowi Maciaszkowi, wyznaczonemu przez nowe polskie władze na komisarycznego prezydenta miasta.
Mimo że przejęcie władzy obeszło się bez większych incydentów, atmosfera w mieście była napięta. W tej sytuacji nowi gospodarze miasta bali się rozruchów i zdecydowali się internować prewencyjnie kilku najaktywniejszych liderów niemieckich. 60-letni doktor Hermann Dietz trafił na trzy miesiące do poznańskiej cytadeli.