Masakra thumb|Ambulanse RAF-2203 wiozące ciała ofiar masakry Do tragedii doszło, kiedy do rogatek miasta dotarły pierwsze oddziały ormiańskie, a z miasta wyruszyła nocą kolumna cywilnych uchodźców. Kiedy zbliżyli się do granicy z Azerbejdżanem, siły ormiańskie (według strony azerskiej) otworzyły ogień. Kolumna uciekinierów rozproszyła się w czasie ostrzału, część próbowała uciekać w góry, część została schwytana w okolicach wsi Naxçıvanlı (Nachiczewanik) i Pircamal (Pirdżamał). W mieście pozostało kilkaset osób, ukrywających się w domach i w piwnicach. Część z nich padła ofiarą ostrzału artyleryjskiego. W ciągu nocy zginęło ponad 200 ludzi (wg danych Human Rights Watch) lub 485–613 osób, w tym 106 kobiet i 83 dzieci (wg władz azerskich).
Odpowiedzialność za zbrodnię Obserwatorzy Human Rights Watch wskazują, że odpowiedzialność za zbrodnię ponoszą siły armeńskieRaport HRW o masakrze. O Ormianach jako sprawcach masakry pisali zagraniczni dziennikarze obecni w rejonie Xocalı – Anatol Lieven z „The Times”Anatol Lieven, Bodies Mark Site of Karabakh Massacre, The Times, 3 marca 1992 i Helen Womack („The Independent”)Helen Womack, Azeris hunted down and shot in the forest;