W ciągu niespełna trzech miesięcy rozebrano wszystkie budynki i ogrodzenia, masowe groby zasypano i obsiano łubinem, a na terenie poobozowym wzniesiono gospodarstwo rolne. Za ostatni dzień funkcjonowania obozu uznawany jest 17 listopada 1943 roku, kiedy to w pobliskim lesie rozstrzelano ostatnią grupę żydowskich więźniów.

W skład obozowej załogi wchodziło przeciętnie około 30–40 Niemców i Austriaków. Byli to funkcjonariusze SS; większość z nich uczestniczyła wcześniej w akcji T4, czyli eksterminacji osób chorych psychicznie i niepełnosprawnych umysłowo. Niemiecki personel wspomagała kompania wartownicza złożona z około 90–120 strażników (wachmanów). Rekrutowali się oni spośród tzw. Trawniki-Männer, czyli wschodnioeuropejskich kolaborantów, których przeszkolono w obozie SS w Trawnikach. W większości wypadków byli to sowieccy jeńcy wojenni, zazwyczaj narodowości ukraińskiej, którzy z rozmaitych względów zgodzili się przejść na służbę niemiecką.