Sporządzenie pełnej listy członków załogi pozostaje z wielu przyczyn niemożliwe. Do 2014 roku historykom udało się ustalić nazwiska 62 esesmanów oraz 66 wachmanów, którzy pełnili służbę w Treblince. Piętnastu członków niemieckiego personelu – w tym pierwszy komendant Irmfried Eberl i budowniczy obozu Richard Thomalla – zginęło lub zmarło w czasie wojny lub krótko po jej zakończeniu. Pozostali esesmani w większości zaginęli bez śladu lub z różnych przyczyn nie zostali pociągnięci do odpowiedzialności karnej. Osądzenia uniknął m.in. jeden z najokrutniejszych członków obozowej załogi, Kurt Küttner („Kiwe”), a także budowniczy komór gazowych, Lorenz Hackenholt. Tylko nieliczni zostali osądzeni i ukarani.

Proces Josefa Hirtreitera we Frankfurcie nad Menem thumb|Josef Hirtreiter. Zdjęcie wykonane po aresztowaniu w 1946 roku Pierwszym członkiem załogi Treblinki osądzonym za zbrodnie popełnione w obozie był Josef Hirtreiter. W lipcu 1946 roku, gdy przebywał jeszcze w amerykańskim obozie dla internowanych w Darmstadt, został oddany do dyspozycji niemieckiej prokuratury we Frankfurcie nad Menem, która podejrzewała go o udział w mordach dokonywanych w „ośrodku eutanazji” w Hadamarze. W czasie przesłuchania przyznał, że po zakończeniu akcji T4 został przeniesiony do „obozu w Małkini niedaleko Warszawy”.