Nie wiadomo natomiast jaka wieś kryje się pod nazwą Nasierowice. Wieś o takiej nazwie nie istnieje oraz nigdy nie istniała.

Na podstawie przedstawionych informacji znana jest strona rosyjska tej bitwy natomiast nie wiadomo kto walczył po stronie polskiej. A. Wocial w „Rocznik Mińsko Mazowiecki” twierdzi, iż był to oddział Kazimierza Kobylińskiego. Jako źródło podaje on opracowanie S. Zielińskiego. Informacje o bitwie (u Zielińskiego bitwa została skatalogowana jako bitwa pod Czerwonką) zamieszczone przez Zielińskiego są znacznie skromniejsze niż z Gazety Warszawskiej. Sam Zieliński powołuje się na Kurjer Warszawski, w którym opis jest prawdopodobnie zbliżony do Gazety Warszawskiej.

Wydaje się jednak mało prawdopodobne aby pod Świdnem walczył Kobyliński. Zgodnie ze źródłami rosyjskimi 27. października Rambach zostaje zaalarmowany, że koło Kosowa gromadzą się jakieś oddziały. 27 października natomiast Kobyliński stoczył bitwę pod Kuflewem. Nie był więc w stanie przenieść się w jedną noc 70 km dalej (w Świdnie zginęła piechota), przechodząc ponadto pod nosem stacjonującego w Sokołowie Podlaskim Rambachowi. Poza tym Rosjanie podają, iż pod Kuflewem rozbili Polaków doszczętnie.