21 grudnia 1866 r. wodzowie zadecydowali o zorganizowaniu wielkiej zasadzki i stoczeniu bitwy. Jej miejscem była mała dolina Peno Creek. Prawie dwa tysiące wojowników czekało w zasadzce. Dziesięciu innych, którymi dowodził Szalony Koń, Hump i Mały Wilk miało za zadanie wprowadzić wojsko do pułapki. Pozostali wojownicy przypuścili tymczasem atak na wozy wiozące drewno znajdujące się na wschód od fortu. W gotowości do pójścia z odsieczą dyżurował oddział 79 żołnierzy i dwóch cywilnych pracowników pod dowództwem kpt. Fettermana (grupą kawalerzystów w składzie oddziału dowodził por. Grummond cieszący się „sławą” odważnego, ale niezbyt zdyscyplinowanego oficera — kilkakrotnie stawał przed sądem wojennym). Na odgłos wystrzałów i rozkaz płk. Carringtona wojsko wyszło z fortu i pogalopowało na odsiecz drwalom — zgodnie z zeznaniami świadków płk. Carrington nakazał pójście na północ, dotarcie do Szlaku Bozemana (zakazał jego przekraczania) i skręcenie na wschód, aby zaatakować od tyłu Indian atakujących drwali.